Kirgizja
Górki
16.06.2008
24 °C
Przeglądamy mapę i jest ze trzy przełęcze po 3000 m do przejechania żeby wydostać sie z Chin. No, ale wypoczęci damy rade.
Dzisiaj opanowałem chińskiego Mac Donalda i jedzenie w normie. Wypoczywam i oglądam telewizje, wieczorem mecz. Żołądek jeszcze pobolewa, ale jest lepiej. Zwiedziliśmy meczet w Kaszgarze i przejechałem się na wielbłądzie. Edek zmienił tylną oponę z przednią, bo juz miął trochę zjechaną. Przy okazji rano stwierdził ze nie ma w tyle powietrza. Znowu robota. Hotel taki sobie, ale można wytrzymać. Ludzie nie zwracają na nas uwagi, jest z 20 obcokrajowców.
Wrzucam parę fotek, bo kupiłem za 2 zloty nowe USB
Pozdrawiam i ściskam.!@
Stary cmentarz muzułmański
Przydrożny FAST FOOD - masakra jak przyjrzy się sie z bliska
Można podróżować osiołkiem
Wygląda zachęcająco - ale ile można jeść to samo
Ucieczka przed upalę pustyni pod most - jedyny cię w okolicy - dobrze jest mięć co pic!!!!!
Drogowskaz do Kaszgaru - zostało 285 km
Tak mieszkają - tylko łóżko i dywany - żadnych mebli - stad ta populacja!!!
Handlują czym się da
Nie tylko my leżeliśmy na pustyni
Zarząd Crotos i ja
Rzuciłem rower
Rzeźnik - mięso nie w lodowce lecz na słońcu
Jeszcze raz kupcy
Wysłane przez qvejt56 4:36 AM Kategoria Bicycle | Chiny Komentarze (0)










