Spakowany
W blokach startowych
20.04.2008
W końcu w niedziele o 22 jestem spakowany. Zakupiłem plecak na żywność, bo nie można się pomieścić.
Myślę,że mam wszystko, chociaż rano muszę jeszcze kupić zeszyt na notatki.
Zobrazowałem wysokościowo naszą trasę przez Chiny. Niezłe górki, będzie ciekawiej, klocki rozgrzane do czerwoności. Jak wygenerowałem ten diagram, trochę mnie ścięło. Damy radę, przecież nikt nie mówił, że będzie lekko!.







